sobota, 4 stycznia 2014

Sesyja

Za oknami mroźna zima, Milce w uszka zimno być zaczyna ;)

Takie zdanie przyszło mi do głowy, gdy wpatrywałam się w to zdjęcie :D.
Najpierw robiłyśmy zdjęcia z kokardką (widoczne poniżej), jednak później do głowy wpadł mi pomysł opatulenia małej szalikiem. Z czasem doszły do niego jakaś czapka i kaptur. Mila na szczęście jest już troszkę przyzwyczajona do moich dziwnych pomysłów, więc te nakrycia nie zrobiły na niej większego wrażenia, może tylko rozleniwiły ;).







To mi się najmniej podoba..

 Już po sylwestrze :D. Mała na szczęście zniosła ten czas dość dobrze, będąc w domu nie zwracała uwagi na fajerwerki. Z czego jestem bardzo zadowolona, bo czytając i rozmawiając z innymi okazuje się, że nie wszędzie jest tak kolorowo...
Prezenty gwiazdkowe też okazały się strzałem w dziesiątkę. Psica cały czas się nimi bawi :). Ale może zrobię jakieś zdjęcie :P.


poniedziałek, 30 grudnia 2013

Święta, święta i...


Niuch, niuch... czuję święta! :)




 

.. niestety po świętach. Nie były one do końca takie, jakbym chciała,ale cóż- bywa ;).
Wszystko co dobre, czyli wolne szybko się kończy, za kilka dni będzie trzeba udać się w stronę szkoły. Mili skończy się czas lenistwa, kiedy to praktycznie ciągle jest w domu jakiś "głaskacz", którego można wykorzystać do swoich niecnych celów. Nie będzie już gości, którym będzie można wciskać swoje zabawki, zachęcając do wspólnej zabawy :D.





Tak jak obiecałam, teraz kilka świątecznych zdjęć, dzisiaj z morświniami w roli głównej.



 
Wsadzę Ci nos w obiektyw :P.
Basia nie miała ochoty na pozowanie, wolała pochrupać moje dekoracyjne badyle :P.




Niedługo dalsza część świątecznych zdjęć i nie tylko. Tym razem z Milą.

A tymczasem:
Udanej zabawy w sylwestra i miłego startu w nowy,
mam nadzieję, że lepszy 
2014 rok!